Gdzie kupić?

Mapa partnerów

Zaaplikuj w warsztacie

Mapa warsztatów

Baza Wiedzy

Co jest przyczyną

zbyt dużego zużycia paliwa?

Ecodriving – 10 praktycznych zasad

i technik ekonomicznej jazdy samochodem

Ceramizer - Uszlachetniacz do paliwa (CP)

Dodatek do paliwa Ceramizer CP

Oczyszcza układ zasilania paliwem podczas eksploatacji - wydłużając jego trwałość. Produkt ten skutecznie czyści wtryskiwacze paliwa oraz usuwa nagar z komory spalania, denek tłoków, grzybków zaworów.

Uszlachetniacz do paliwa CP różni sie od pozostałych kategorii Ceramizerów przede wszystkim tym, że nie tworzy powłoki ceramiczno-metalowej na powierzchniach z którymi ma styczność. Jego działanie ukierunkowane jest na właściwościach czyszczących.

W jaki sposób dochodzi do zanieczyszczeń układu paliwowego?

  • w zbiorniku paliwa dochodzi do gromadzenia się wody, która wytrąca się z powietrza znajdującego się w baku na skutek zmiennych temperatur,
  • w połączeniu z metalową powierzchnią dna baku (woda jest cięższa od paliwa), powoduje korozję, a w rezultacie tworzenie rdzy,
  • rdza wraz z innymi zanieczyszczeniami, np. zawartymi już w paliwie może zostać oczyszczona/zatrzymana w filtrach paliwa oraz na sitkach pompy paliwowej,
  • w praktyce jednakże część zabrudzeń przedostaje się do wtryskiwaczy,
  • ich nagromadzenie może wywołać niewłaściwą pracę wtryskiwaczy co znacząco pogarsza jakość rozpylania paliwa i jego atomizacji z powietrzem,
  • nadmiar zanieczyszczeń we wtryskiwaczach może spowodować dalsze, poważne usterki.

Dodatki do paliw w postaci uszlachetniacza do benzyny Ceramizer CP w wielu przypadkach pozwalają uniknąć kosztownej regeneracji wtryskiwaczy lub zastopować spalanie stukowe wywołane osadzonym nagarem - wystarczy stosować je co około 10 000 km.

Korzyści z stosowania Uszlachetniacza do paliwa - Ceramizer:

  • Zapewnia prawidłową i równomierną pracę silnika.
  • Oczyszcza i smaruje układ zasilania paliwem podczas eksploatacji wydłużając dwukrotnie jego trwałość.
  • Utrzymuje silnik w czystości - usuwa nagar z komór spalana i grzybków zaworów.
  • Ułatwia rozruch zimnego silnika, szczególnie w niskich temperaturach.
  • Zmniejsza emisje substancji szkodliwych w spalinach: CO nawet o 50%, CO2 do 10%, również NOX i HC.
  • Zmniejsza zużycie paliwa o 2 do 4%.
  • Zapobiega powstawaniu osadów i nagarów w komorze spalania (także na grzybkach zaworów i końcówkach rozpylaczy).
  • Wspomaga odblokowanie wtryskiwaczy i pierścieni tłokowych.
  • Zmniejsza skutki spalania paliwa gorszej jakości.
  • Sprzyja dokładniejszemu (katalitycznemu) spalaniu paliwa.
  • Zapewnia prawidłową i równomierną pracę silnika.
  • Chroni środowisko naturalne.
  • Nie jest szkodliwy dla działania i trwałosci katalizatorów i DPF - filtrów cząsteczek stałych.
  • Nadaje się do wszystkich rodzajów paliwa: jest to zarówno dodatek do benzyny jak i oleju napędowego oraz biopaliw.
  • Dodatek do benzyny można stosować do dowolnych urządzeń (również przemysłowych) po wcześniejszej konsultacji z producentem Ceramizerów®.

Zobacz instrukcję stosowania (kliknij)

Cena - 17.00 (brutto z vat) 

Kup teraz


Średnia ocena 4.8/5 z 6 opinii

Ocena: 4

Czas pokaże jak ceramizer działa. Kupiłem po rozmowie z Panem Jackiem Chojnackim - on napewno by nie ściemniał /bardzo pouczająca rozmowa, miło jest słuchać kogoś co wie o czy mówi/.


Ocena: 5

W samochodzie BMW 530D Nr rej AA-VM 746 zdecydowałem się użyć Ceramizera – został zastosowany do paliwa. W silniku był problem jednego wtryskiwacza, którego wymiana związana z kosztem około 500 euro. Po wypełnieniu połowy zbiornika paliwem z Ceramizerem (uszlachetniaczem do paliwa), wszelkie nieprawidłowości pracy wtryskiwaczy zniknęły. Przed zastosowaniem Ceramizera do oleju silnikowego samochód posiadający przebieg 270tys km był sprawdzony na hamowni i zebrano dane mocy i momentu obrotowego itd. Po zastosowaniu ceramizera i przejechaniu 4 tys km (dokładnie 3782km) samochód został ponownie sprawdzony na hamowni. Stwierdzono wzrost mocy i momentu obrotowego. Ja osobiście stwierdziłem zmniejszenie zużycia paliwa średnio o około 1 litr na 100km i cichszą pracę silnika, większą elastyczność.
Warszawa 14.10.2008


Ocena: 5

Nie dysponuję, niestety, żadnymi pisemnymi dowodami muszę się więc oprzeć na moich subiektywnych wrażeniach kierowcy i właściciela auta, no, ale w końcu kupowałem ceramizery nie w celach badawczych, tylko żeby poprawić osiągi swego samochodu. A te i owszem uległy znacznej poprawie dzięki czemu zaoszczędziłem nie tylko pieniądze na paliwie ale - co dla mnie najważniejsze - sporo nerwów w czasie dopiero co minionej, ciężkiej i mroźnej zimy.

Auto którym jeżdżę to stary, wyprodukowany w 1987 roku Volkswagen Passat z silnikiem Diesla o pojemności 1600 ccm. Nie jestem w stanie ustalić prawdziwego przebiegu tego pojazdu, zresztą kupowałem go wiedząc, że silnik był wymieniany a licznik przebiegu pokazywał ok 220 tysięcy kilometrów... co i tak wydawało mi się podejrzanie mało. Auto było sprawne, jednak po paru miesiącach zauważyłem intensywne dymienie z rury wydechowej, przedmuchy poprzez odmę na filtr powietrza, brak mocy, w końcu - zużycie oleju silnikowego przekraczające wszelkie normy. Inaczej mówiąc: silnik "zaczynał się kończyć"... Na remont stać mnie nie było, na zakup innego silnika również, do wszelakiej maści "doktorów" zagęszczających olej nie mam zaufania, więc w sumie pogodziłem się już z myślą, że do "śmierci technicznej" auta zostało jakieś dziewięć miesięcy, rok przy dobrym traktowaniu... Szczęśliwy z tego powodu nie byłem, kupowałem to auto z myślą, że posłuży wiernie jako pojemny i oszczędny konik roboczy przynajmniej trzy lata.

Ponieważ od czasu do czasu dokonuję zakupów lub sprzedaję coś przy pomocy Allegro na ceramizery trafiłem właśnie tam. Przeczytałem opis i opinie uzytkowników, pośmiałem się trochę z jazdy Polonezem bez oleju bo z natury sceptyczny jestem i mam problem z wiarą w cuda, przeliczyłem, że moje auto potrzebowałoby conajmniej 2 opakowań ceramizera co oznacza koszt przekraczający 100 złotych. Dla innych to pewnie drobne, dla mnie nie.... dałem sobie spokój. Parę dni później rozmawiałem o ceramizerach z kolegą posiadającym takie same auto, wiadomo, samochodziarze, zwłaszcza jeżdżący takim samym modelem mają o czym rozmawiać. Treść rozmowy sobie daruję, jedno jest ważne - kumpel ceramizery zastosował i chwalił strasznie. Wróciłem do tematu, żal mi było tej stówki okrutnie ale obiecywane korzyści nęciły, kliknąłem "kup teraz". Instrukcję stosowania studiowałem kilkakrotnie, zapodałem ceramizer do silnika i zgodnie z zaleceniami użytkowałem auto jakbym woził panią Daisy...

Poprawa nie pojawiła się nagle, powiem uczciwie, po dwóch tygodniach wątpiłem czy pojawi się wogóle. Żal za utraconą stówką narastał. Gdzieś tak po półtorej miesiąca wybrałem się w odwiedziny do mieszkającej w sporej odległości familii, myślę: praca silnika i przyrost mocy to wrażenia, które zmierzyć trudno. Może i faktycznie łatwiej się kręci, może i mniej dymi, nawet niektóre auta mogę wyprzedzać.... ale tego wszystkiego zmierzyć się nie da, a przynajmniej ja nie posiadam właściwych przyżądów. Ale - zmierzenie spalania to nie taka znowu filozofia. Zalałem autko do pełna i wyruszyłem w liczącą 500 kilometrów trasę. No i wtedy dopiero, tankując auto na drogę powrotną przestałem żałować wydanych pieniędzy. Wiadomo, że w zależności od stylu jazdy auto różnie spala, ale o moim wiedziałem jedno: na tej trasie zawsze brał 32 - 35 litrów oleju napędowego. Tym razem do baku zmieściło się 26 litrów !!! Aż tak oszukać się nie da, nawet jadąc równo 90 na godzinę na całej trasie!! A więc ceramizer działa!! Później było już tylko lepiej. Dymek z rury zanikł, filtr powietrza przedtem zmieniany nieustannie teraz jest suchy, przedmuchy widoczne po otworzeniu korka wlewu oleju zanikły. Mówię o faktach sprawdzalnych. Moje wrażenie, że auto lepiej startuje, równiej chodzi, nabrało mocy i jest zdecydowanie cichsze to tylko wrażenie, sprawdzić się nie da i nikt nie musi mi wierzyć. Ale fakty pozostają faktami - oleju do silnika dolewałem coraz mniej, teraz nie muszę już dolewać, koszty przejazdu 100 kilometrów spadły, inwestycja w ceramizer zwróciła się i przynosi zyski...

No i jeszcze ta ostatnia zima - śmiać mi się chciało, i to złośliwie. Tak jak niektórzy z moich nowobogackich sąsiadów w błyszczących furkach śmiali się z mojego starego Passata... Przy minus 25 stopniach o 6.00 rano ja wsiadałem do mojego VW, podgrzewałem dwa razy świece i odpalałem auto. Moi sąsiedzi odpalali komórkę i dzwonili po radiotaxi z kablami :-))) Może to i nieładnie, że jestem trochę złośliwy, ale nie znam prawdziwego kierowcy, który nie byłby przewrażliwiony na punkcie swojego samochodu. Ja mojego Passata lubię bardzo i strasznie jestem szczęśliwy, że udało mi się odwlec jego koniec... Nie twierdzę, że ceramizer zamalował ślady rdzy na błotnikach, naprawił tylną wycieraczkę i skleił klosz od lampy - to nie jest "szara maść" na wszelkie samochodowe usterki. Ale wiem na pewno, że silnik jeszcze śmiga tylko dzięki ceramizerowi, nic innego nie stosowałem. To tyle na temat moich wrażeń z zastosowania ceramizera... nikogo nie chcę przekonywać, wydatek, jak pisałem dla mnie przynajmniej był spory. Ale opłaciło się, a przecież o to chodzi. 
Andrzej Karpiński 


Ocena: 5

Do sprawy podszedłem jak każdy chyba z lekkim niedowierzaniem, jednak opis w aukcji oraz bardzo wyczerpujący materiał jaki przeczytałem skłonił mnie do przetestowania ceramizerów, posiadam dwa samochody diametralnie różniące się od siebie mianowicie: Citroen Xantia 1.8 16V Hatchback oraz Honda Civic 1.5 16V Sedan z podobnymi przebiegami 120-140 tys. kilometrów. Nie szukałem środka na poprawę sprężania ze względu na fakt iż obydwa silniki przy takich przebiegach są w bardzo dobrym stanie, choć jednak Honda zdecydowanie lepiej wypada w tej kwestii od francuskiego konkurenta :)

Xantia z 96r z przebiegiem 143tys zużywała średnio 10.5 litra / 100km przy normalnej miejskiej jeździe , Honda z 90r. z przebiegiem (faktycznym) 122tys. zużywała w tych samych warunkach 7.5 litra /100km , niby nic dziwnego dla osób siedzących w temacie motoryzacji, Japończyk z reguły mniej pali ale poza oszczędnościami na zużyciu paliwa jakie uzyskałem po zastosowaniu ceramizera do silnika i jednorazowo dodatku do paliwa tu: Honda - z 7.5 litra spadło do 6.6 litra na 100km Xantia - z 10.5 litra spadło aż do 9 litrów na 100km !!! obydwa samochody znacznie wycichły i stały się dynamiczniejsze i całkowicie ustało delikatne podbieranie oleju (około 0.4 litra / 1000km) w Citroenie w którym przyjęte to było za normę nawet w ASO Citroena nikogo to nie dziwiło (mnie drażniło dość ostro). Honda nie "bierze" ani grama oleju od wymiany do wymiany od samego początku jak ją mam... Podsumowując : Jestem szalenie zadowolony i w pełni usatysfakcjonowany z zakupu i efektów ceramizerów, generalnie polecam każdemu znajomemu bez cienia wątpliwości czy też obaw że dojdzie do rozczarowań lub wstydu... Na dokładne testy czy tez pomiary niestety nie mam czasu, przy moim trybie pracy i codziennej gonitwie jedyne na co musze liczyć i wiedzieć że zawsze musi być 100% OK to silnik mojego auta, ... i szczerze mówiąc już nie pamiętam kiedy miałem jakąś awarię lub problem z zimowym odpaleniem wozu nawet przy minus 20 stopniowym mrozie. Tak czy inaczej z czystym sumieniem mogę powiedzieć że i tak juz wygrałem - wygrałem komfort i tańszą eksploatację samochodów dzięki ceramizerom ...dla mnie to SUKCES ! Pozdrawiam i życzę powodzenia..Tomasz. 

F.H. PROFI Grupa ABEG – GERMANY
F.H. PROFI Grupa ABEG – GERMANY Łożyska toczne
Ul. Paryska 4/28
41-300 Dąbrowa Górnicza

Szanowni Państwo:
Chcemy Państwu podziękować za sprzedaż tak wspaniałego preparatu jakim jest CERAMIZER. Stosujemy w naszej firmie od kilku lat do wszystkich samochodów z rewelacyjnym skutkiem. 

Ratował nam nawet samochód Opel Omega MV6 który jeżdżąc na LPG zatarł wtryski paliwa, serwis orzekł do wymiany, jednak zastosowaliśmy uszlachetniacz do paliwa i wtryski zregenerowały się i pracują idealnie. Spadła nam awaryjność samochodów, zmniejszyło się spalanie, nie dymią nawet z dużymi przebiegami, ciszej pracują, nie przegrzewają się nawet w ekstremalnych warunkach, a mieliśmy z tym problem wcześniej. 

Nie boimy się stosować do samochodów nawet wyższej klasy, zastosowaliśmy do AUDI A8 z rewelacyjnym skutkiem, poprawa elastyczności, cicha praca, mniejsze zużycie paliwa, spadła toksyczność spalin. Teraz decydujemy się na kompleksowe zastosowanie w MERCEDESIE S-500 najwyższej klasy samochód z potężnym silnikiem, samochód jest w 100 % sprawny, nie pobiera nic oleju, stosujemy profilaktycznie, aby służył długo i bezawaryjnie, do oleju trzy dawki (8 litrów), dodatek do paliwa 2 dawki na 85 litrów, do wspomagania 1 dawka, do skrzyni NIE AUTOMAT. 

Dziękujemy i życzymy Firmie Ceramizer rozwoju i sukcesów, bo sprzedawany produkt jest tego wart.
Prezes
Krzysztof Błach 
Data otrzymania opinii: 04.02.2009


Ocena: 5

Niestety dokumentacji potwierdzający wzrost parametrów technicznych moich aut nie mam. Ale w próbach sprawnościowych Peugeocie 205 GTi 1.9 benzyna '87 przebieg około 300 000 km do którego zastosowałem ceramizer, miał o niebo lepszy start, lepsze osiągi(mierzone stoperem przyspieszenie z 9,9 s do 100 km spadło na 8,6 s co jest rewelacyjnym wynikiem). Wyciszyła się bardzo praca silnika. Spadło nawet o 1 l./100 km spalanie. Podobnie rzecz się miała w drugim aucie, do którego to zastosowałem ceramizer - Fiat Tipo 2.0 GT '92 2.0 benzyna gaz przebieg 205 000 km. Auto wyraźnie lepiej się wkręcało w obroty, spadła temp. silnika i spalanie. Ułatwiło się odpalanie zimnego silnika zwłaszcza w zimie. Wyciszyła się praca silnika. Teraz posiadam Daewoo Nexia 1.5 GLE z '97 roku, przebieg 135 000 km i też noszę sie z zamiarem ponownego zastosowania ceramizera. Daniel Rozdzialik  


Ocena: 4.5

Kupiłem 2 zestawy do 2 różnych samochodów. Pierwszy to FIAT CINQECENTO 900 z przebiegiem 92 tyś km, a drugi Skoda Felicja 1300 z przebiegiem 26 tyś km. W obu przypadkach skontrolowane początkowe ciśnienia w 4 cylindrach by prawie równe i mieszczące się w górnych obszarach zakresów pomiarowych barografu, więc ponowny pomiar po przejechaniu około 3500 tyś km nic specjalnie nie pokazał, poza wyrównaniem wartości ciśnień na cylindrach, ale mogło to być wynikiem błędów pomiarowych 1 pomiaru, ponieważ zmiany są niewielkie ze względu na dobre wyniki 1 pomiaru mieszczące się w końcowym obszarze skali miernika. Jednak trzeba również zauważyć, że silniki wyraźnie ścichły, w zimie przy mrozach rozrusznik lepiej kręcił (na tym samym akumulatorze!). Spadło wyraźnie średnie spalanie: Skoda z 5,8 na 5,38 l/100 km (najlepszy wynik przy jeździe z prędkościami do 105 km/h), FIAT z 4,9 na 4, 47 l/100 km (najlepszy wynik przy jeździe z prędkościami do 100 km/h), Dźwignia zmiany biegów lżej pracuje (w zimie to dobrze czuć), szczególnie w Skodzie. Myślę więc, że zakup się zwrócił! Pomiarów ciśnień dokonałem w warsztacie przy ul. Armii Krajowej w Szczecinku, obserwacji dokonałem sam w trakcie eksploatacji moich pojazdów. mgr inż. mechanik Marek Stojak 


Zaufali nam